• Wpisów:74
  • Średnio co: 51 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 20:15
  • Licznik odwiedzin:15 623 / 3833 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
photoblog.pl/mimifreak
 

 
Leje mi się z aorty.
 

 
Samozwanczy wkurw.
Rzucam.
 

 
Prawie 4 lata od zalozenia, niezle.

photoblog.pl/mimifreak
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

.

"Kobieto pozbieraj się..."

To hasło nie daje mi żadnej motywacji wręcz przeciwnie demotywuje.

Mój wielki entuzjazm do rzeczy nowych uległ samodestrukcji.

Nie pociesza mnie fakt, że są ferie.

Ja ich po prostu nie czuje, są mi obojętne.

Brak niezaplanowanych wypadów z paczką znajomych, krzyków, rozmów pt. :

"co by było gdyby..." lub "seks - gdzie, co , jak i kiedy?"



Czekam tylko na esa w stylu : co robisz bejbe?" xD albo to co lepsze, telefon Uwielbiam te rozmowy o wszystkim i o niczym. Od razu moja niechęć do życia maleje, a niekiedy topi sie w moim, głebokim i szczerym uśmiechu
 

 
Codziennosc mnie dobija.

Ta nieustanna rutyna ciągnie sie za mna jak wielki, czarny, obślizgły ślimak i nie chce się odczepic.

Szukam jakiejkolwiek przyczyny w której zawarty jest problem mojego bólu głowy, lecz nie znalazłam jeszcze tego czego szukam.


W skutek nudy moje myśli wymykają sie po cichu na paluszkach i uciekaja w daleką przyszłość.

Wakacje to wkońcu daleka przyszłość, wielkie plany co do wyjazdów, które pewnie nie dojdą do skutku.